Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą

W poprzednim poście rozmawialiśmy o tym, jak się rozwijać, gdy nie masz na to czasu. Dzisiaj chciałabym porozmawiać o tym, czym jest wolność finansowa. Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą. Chociaż ludzie często mylą te dwa pojęcia, są to zupełnie odrębne cele. Jedna osoba może być całkowicie wolna finansowo, zarabiając 60 tysięcy rocznie. Inna osoba może czuć się uwięziona nawet mając miliony złotych.

Temat wolności finansowej jest mi ostatnio bardzo bliski. Mam cel, jakim jest zbudowanie funduszu awaryjnego z rocznymi wydatkami na życie w postaci oszczędności. Dałoby mi to swobodę podejmowania drastycznych kroków w karierze lub w biznesie bez odczuwania efektu na moim koncie bankowym przez cały rok. Ale to tylko pierwszy krok w kierunku wolności finansowej.

Co to jest wolność finansowa?

Wolność finansową definiuję jako brak konieczności martwienia się o pieniądze. Pieniądze nie powinny dominować w podejmowaniu decyzji w życiu osobistym lub zawodowym. Dobrym sposobem spojrzenia na wolność finansową jest inny rodzaj wolności, z którego korzysta większość ludzi w świecie zachodnim: wolność od głodu.

Jako istota ludzka muszę jeść, aby przeżyć. Ale względna obfitość pożywienia w moim życiu sprawiła, że ​​głód nigdy nie jest siłą napędową moich decyzji. Gdyby brakowało mi jedzenia, jego wystarczająca ilość prawdopodobnie zajęłaby wszystkie moje myśli. Wolność finansowa to to samo, co wolność od głodu. Pieniądze zawsze będą odgrywać rolę w twoim życiu. Ale jesteś wolna, gdy nie mają już dominującego wpływu na twoje cele.

Wolność finansowa jest ważniejsza niż bogactwo

W przypadku żywności istnieje górna granica ilości, którą można spożyć. Po osiągnięciu minimalnego progu wolność od głodu jest w zasadzie gwarantowana. Ale nie ma górnej granicy wydawania pieniędzy. Prawdopodobnie dlatego jest znacznie więcej ludzi wolnych od głodu niż tych, którzy mają wystarczająco pieniędzy. Bogactwo to tylko część obrazu. Jeśli Twoje wydatki przewyższają Twoje dochody, nie ma znaczenia, czy jesteś bogata czy biedna: nie jesteś wolna finansowo. Pogoń za bogactwem jest szlachetnym celem, pod warunkiem, że osiągniesz to poprzez wniesienie wartości. Ale nie gwarantuje spokoju i satysfakcji związanej z wolnością finansową.

Pierwotnie wszystkie cele finansowe, które wyznaczyłam, były ściśle związane z dochodami lub oszczędnościami. Chodziło o posiadanie jakiejś konkretnej kwoty do określonej daty. Teraz zdaję sobie sprawę, że to nie wystarczy. Zarabianie większych pieniędzy nie zbliży mnie do wolności finansowej, jeśli nie zrobię postępów w zakresie innych elementów wolności finansowej. Istnieją trzy główne elementy wolności finansowej:

  • automatyczny dochód, aby utrzymać się bez konieczności pracy,
  • wyższe dochody niż wydatki,
  • niski próg ubóstwa.
Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą
Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą

Automatyczny dochód – brak konieczności pracy

Całkowita wolność finansowa oznaczałaby, że dochód jest automatyczny: albo z odsetek od oszczędności, dochodu pasywnego czy z działalności. Gdybyś przestała pracować przez dłuższy czas, twoje życie nie zmieniłoby się zauważalnie na gorsze. Oczywiście jest to niezwykle trudny do osiągnięcia cel. Nie musisz jednak osiągać 100% swobody finansowej, aby czerpać korzyści. Postęp w kierunku któregokolwiek z trzech elementów poprawi twoje życie.

Zbudowanie funduszu awaryjnego z rocznym dochodem to duży pozytywny krok w kierunku tego pierwszego elementu. Jeśli żyję od wypłaty do wypłaty, jestem zmuszona pracować, aby przeżyć. Przy wystarczająco dużym progu awaryjnym mam przynajmniej roczny bufor, zanim będę zmuszona do pracy. W idealnym świecie bogactwo materialne znacznie przewyższyłoby potrzeby, tak że ludzie zajmowaliby się pracą wyłącznie dla radości tworzenia i misji zawodowej. To nie jest rzeczywistość, ale możesz być o kolejny krok bliżej, mając wystarczający automatyczny dochód lub oszczędności, by stworzyć bufor między tobą a potrzebą pracy.

Większy dochód niż wydatki

To niesamowite, że w jednym z najbogatszych krajów świata mamy tak duże zadłużenie konsumenckie. Część długu to inwestycja. Pożyczki studenckie lub pożyczanie pieniędzy na rozpoczęcie działalności są często niezbędne do osiągnięcia ważniejszych celów. Jednak duża część dzisiejszego zadłużenia nie ma nic wspólnego z inwestowaniem w przyszłość. To nadmierne wydatki na karty kredytowe. Kupowanie większych samochodów i większych domów ponad nasze możliwości. Konsumpcja na dziś za cenę jutra.

W tym miejscu najbardziej zauważalna jest różnica między bogactwem a wolnością finansową. Osoby zarabiające sześciocyfrowe pensje są często obciążone długiem konsumenckim. Jeśli Twoje wydatki przewyższają Twoje dochody, nie możesz być wolna finansowo. Cały czas balansujesz na krawędzi swojej zdolności do wydawania, więc pieniądze muszą być stałym czynnikiem w twoim życiu. Celem nie jest oczywiście tylko wyeliminowanie długów, ale także aktywne oszczędzanie. Kiedy masz możliwość odłożenia 10%, 30% lub 50% swojego dochodu na oszczędności, masz większą swobodę. Teraz masz inny poziom oddzielający Cię od zakucia w kajdany pieniędzy. Zamiast zastanawiać się, czy wystarczy Ci jedzenia, zawsze masz nadmiar w szafce.

Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą
Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą

Niski próg ubóstwa

Próg ubóstwa to termin, którego używam do określenia minimalnej kwoty pieniędzy potrzebnej do wygodnego życia. Niektórzy ludzie potrzebują 200 tysięcy złotych rocznie na komfort. Inni ludzie potrzebują mniej niż 70 tysięcy. Niski próg ubóstwa oznacza, że ​​możesz być całkowicie zadowolona z absolutnego minimum udogodnień materialnych. Gdyby odebrano Ci wszystkie twoje oszczędności, a twój dochód zmniejszył się o 80%, czy nadal mogłabyś się dobrze bawić? A może byłabyś nieszczęśliwa, gdybyś musiała dostosować się do niższego poziomu dochodów?

Twój próg ubóstwa jest psychologiczny. Nie chodzi o faktyczne przetrwanie w biedzie. Niski próg oznacza po prostu, że byłabyś skłonna poświęcić więcej, aby wprowadzić większe zmiany. Na przykład, wyobraź sobie, że twój próg ubóstwa wynosi około 100 tysięcy złotych rocznie. Gdybyś miała okazję przejść do bardziej ekscytującej kariery, ale początkowa pensja wynosiłaby tylko 70 tysięcy rocznie, nie byłabyś w stanie tego dokonać. Niższy próg to wolność.

Budowanie niskiego progu ubóstwa wymaga od czasu do czasu warunkowania się, aby się bez niego obejść. Spędź cały tydzień bez wydawania pieniędzy. Podróżuj przez miesiąc i zatrzymuj się w hostelach zamiast w ładnych hotelach. Nie używaj samochodu przez miesiąc. Doświadczanie łagodnego ubóstwa w małych dawkach pozwala obniżyć próg. To tak, jakbyś zanurzyła stopy w jeziorze, aby przyzwyczaić się do zimnej wody. Sporadyczne zachlapania sprawiają, że nie boisz się zanurzyć, gdy zajdzie taka potrzeba. Myślę, że ten ostatni element wolności finansowej jest najbardziej odległy od dzisiejszych rad. Nie ma to nic wspólnego z pieniędzmi, ale całkowicie z twoim mentalnym nastawieniem do pieniędzy.

Wolność finansowa a konsumpcjonizm

Ekonomiści wychodzą z założenia, że ​​ludzie mają nieograniczone potrzeby. Chociaż założenie to może być przydatne do rysowania wykresów, dowody są przeciwne. Badania nad szczęściem wykazały, że poza minimalnym poziomem pieniądze nie przyczyniają się bezpośrednio do twojego szczęścia.

Zawsze będą materialne pragnienia. Ale jeśli zbudujesz wystarczającą wolność finansową, te pragnienia nie powinny dominować w twoim życiu. Ważniejsze pragnienia, takie jak sensowna praca, związki i samodoskonalenie, powinny mieć większy wpływ na twoje decyzje.

Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą
Wolność finansowa to nie to samo, co bycie bogatą

Czy zarabianie pieniędzy jest najtrudniejsze?

Dyskusja na temat wolności finansowej może wskazywać, że zarobienie większych pieniędzy jest najtrudniejszą częścią. Twoje nastawienie psychiczne jest stosunkowo łatwe, gdy masz wystarczająco wysokie dochody i oszczędności. Nie zgadzam się. Znam wielu ludzi, którzy są nieszczęśliwi, mimo że mają większy komfort materialny niż ja. Znam też ludzi, którzy wydają się być zadowoleni, chociaż mają mniej. W rzeczywistości powiedziałabym, że zarabianie pieniędzy to stosunkowo łatwa część. Twoje usposobienie psychiczne jest o wiele bardziej uparte. Łatwo dać się uwieść, konkurując o bogactwo, reklamy i zbyt dobrze się czując ze swoim dobytkiem. Walka o wolność finansową musi być prowadzona na obu frontach: zarabianie wystarczającej ilości pieniędzy i budowanie mentalnej dyscypliny, aby powstrzymać te pieniądze przed kontrolowaniem Ciebie.

„Rzeczy, które posiadasz, w końcu zaczynają posiadać Ciebie”. To zdanie to cytat z książki i filmu „Fight Club”. Myślę, że popularność książki wynika z tego jednego pomysłu. Że zamiast przepisać zasady gry na nowo, zdecydowaliśmy się grać w ich ramach. Postanowiliśmy zarabiać więcej pieniędzy bez zmiany naszego nastawienia do tego. Brutalna prawda jest taka, że w ten sposób budujemy sobie tylko wygodniejsze więzienie. Podziel się swoimi przemyśleniami na ten temat w komentarzu poniżej albo napisz do mnie maila na adres pytania@cataleja.pl.

Udanego życia,

Cataleja

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *