Tłum jest głupi, ale tłum to też my
Rozwój

Tłum jest głupi. Nie musisz być geniuszem, by ich pokonać

W poprzednim poście rozmawialiśmy o tym, co nas definiuje – geny czy wolna wola. Dzisiaj chciałabym porozmawiać o tym, dlaczego uważam, że tłum jest głupi. Mówi się, że na każde otwarte przesłuchanie do roli przypada 500 kandydatów. Ale to nie jest zbyt ważne, o ile pamiętasz, że 490 z tych kandydatów to idioci. Taki był przykład podany przez Cala Newporta (chociaż pochodzenia już teraz nie pamiętam). Liczby nie są prawdziwe, ale myślę, że przekaz jest dokładny. Porównując się ze średnią, zapominamy o ważnym fakcie – większość ludzi nie próbuje.

Tak, są wyjątki (i przejdę do nich), ale w wielu dziedzinach życia nie jest zbyt trudno przekroczyć średnią. To było moje zaskakujące odkrycie kilka lat temu, które skłoniło mnie do napisania tego bloga. Jeśli jesteś skoncentrowana i zaangażowana w większości zajęć już stawiasz się ponad większością. Jeśli jesteś skoncentrowana, zaangażowana i masz jakąkolwiek strategię, prawdopodobnie znajdujesz się w czołowych 10-20%.

Jaka jest szansa na zdobycie czarnego pasa w karate?

Dla mnie takie pytania są głupie. Ponieważ prawdopodobieństwo sukcesu jest ściśle powiązane z poziomem zaangażowania i motywacji, które posiadasz przed podjęciem próby. Argumenty typu „97% osób, które uczęszczają na zajęcia karate nie otrzymują czarnego pasa” jako uzasadnienie tego, dlaczego prawdopodobnie nie uda Ci się tego osiągnąć, nie mają sensu. Ile z tych 97% osób nie było tak naprawdę zaangażowanych w zainwestowanie czasu w częstsze treningi? Ile osób zapisuje się na miesiąc i rezygnuje z treningów?

Może to być oczywiste w przypadku umiejętności takich jak karate. Jak często zdarza Ci się jednak usłyszeć stwierdzenie, że „80% nowych biznesów upada”? Tutaj obowiązuje ta sama logika. Znajomość 80% wskaźnika niepowodzeń nie ma znaczenia, jeśli obejmuje wszystkie osoby, które nie miały takiego samego poziomu zaangażowania jak Ty. Ponadto osoba może przejść przez więcej niż jedną „nieudaną” firmę przed zbudowaniem odnoszącego sukcesy przedsiębiorstwa.

Tłum jest głupi, bo się nie angażuje
Tłum jest głupi, bo się nie angażuje

Tłum jest głupi, bo się nie angażuje

Używanie statystyk tłumu jako punktu odniesienia dla sukcesu jest kiepskie, ponieważ ignoruje twój wewnętrzny poziom zaangażowania. Uważam, że w większości przypadków wkładanie minimalnego wysiłku zazwyczaj stawia Cię powyżej tej średniej pod względem zaangażowania. Dla niektórych osób będą one znacznie powyżej średniej. Lepszym sposobem oszacowania szans na sukces jest porównanie siebie z grupą o podobnym poziomie zaangażowania. Jest to trudne, ponieważ informacje te nie spływają z ogólnodostępnych statystyk.

Gdybym jednak podejmowała się nowego projektu, zadałabym sobie pytanie, jak bardzo jestem zaangażowana w jego realizację? Jak długo byłabym gotowa pocić się nad tym zadaniem, zanim się poddam? Wtedy wszystko, co muszę zrobić, to uzyskać rozsądną ocenę wskaźnika sukcesu dla ludzi na tym poziomie zaangażowania.

Prostym przykładem może być założenie nowego biznesu online. Zakładając, że wskaźnik spalania jest niski i możesz pracować nad tym w niepełnym wymiarze godzin, firma może funkcjonować tak długo, jak masz cierpliwość. W takim przypadku zadaj sobie pytanie, ile masz cierpliwości. Jeśli chcesz się przejmować przez 2 miesiące, prawdopodobnie okaże się, że wskaźnik niepowodzeń jest dość wysoki. Ale jeśli zmienisz to na 5 lat, szanse na to, że w końcu to zrozumiesz i uzyskasz dochód w pełnym wymiarze godzin, są bardziej na Twoją korzyść.

„Każda” strategia jest lepsza niż typowa strategia

Ponieważ typowa strategia zwykle nie jest żadną strategią. Jeśli podjęłaś wysiłek stworzenia planu działania i masz przynajmniej minimalny poziom cierpliwości, aby się go trzymać, już radzisz sobie znacznie lepiej niż większość. Nienawidzę faktu, że poprzeczka jest ustawiona tak nisko. Ale jeszcze bardziej nienawidzę tego, że ludzie dyskredytują siebie za przyszłe sukcesy, ponieważ nie zdają sobie sprawy, jak nisko znajduje się poprzeczka.

Większość taktyk, które popieram (trzydziestodniowy okres próbny, cele tygodniowe / dzienne, holistyczne uczenie się) niekoniecznie jest najlepszymi strategiami. Ale to są jakieś strategie i jeśli zmotywują Cię do rozpoczęcia, prawdopodobnie pomogą Ci zrobić więcej niż większość ludzi. Nie trać całego czasu na szukanie „najlepszego” pomysłu, kiedy prawie każdy pomysł, w który możesz się zaangażować, będzie o wiele lepszy od przeciętnego.

Tłum jest głupi, ale tłum to też my
Tłum jest głupi, ale tłum to też my

Tłum jest głupi, ale tłum to też my

Nie chodzi o to, że tłum jest w rzeczywistości głupi, leniwy lub mierny. Oczywiście, że nie, ponieważ tłum to też my. Po prostu większość naszej energii idzie bezmyślnie na utrzymanie status quo. Rozmyślność w tworzeniu planu i zaangażowaniu jest rzadką cechą, którą większość ludzi wybiera rzadko, a nawet najlepsi z nas mogą to wybierać sporadycznie. Dobra wiadomość jest taka, że kiedy to zrobisz, tłum jest dość łatwy do pokonania. Podziel się swoimi przemyśleniami na ten temat w komentarzu poniżej albo napisz do mnie maila na adres pytania@cataleja.pl.

Udanego życia,

Cataleja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *