
Jak rozwiązywać duże problemy? Zacznij od tych małych.
W poprzednim poście rozmawialiśmy o tym, jak nie zmarnować poranków w swoim dorosłym życiu. Dzisiaj chciałabym porozmawiać o czymś tak poważnym, jak rozwiązywanie dużych problemów. Gdy napotykasz złożony problem lub próbujesz zrobić coś odważnego, zacznij od mniejszej wersji większego problemu. Skoncentruj się wyłącznie na tym małym problemie i rozwiąż go. Skorzystaj z odpowiedzi na ten mały problem, aby poszerzyć swoją wiedzę na temat większego problemu.

Duże problemy? Zacznij od małych
Myślisz, że to skomplikowane? Jeśli się rozejrzysz, możesz zobaczyć ten wzór wszędzie. Weźmy na przykład pod uwagę Amazon. Firma zaczynała od sprzedaży książek. Po opanowaniu procesu zakupu i dostarczania książek online przeszli do innych produktów. Dziś sprzedają prawie wszystko.
Amazon mógł zacząć od rozwiązania wielkiego problemu: jak opanować sprzedaż online? Zamiast tego zaczęli od wąskiego punktu widzenia i od tego się rozwinęli. Wielokrotnie udowodniono, że to podejście od małego do dużego działa dobrze w firmach i myślę, że może być również bardzo przydatne dla naszych osobistych celów.
Rozważmy kilka przykładów, jak moglibyśmy zastosować ten pomysł w praktyce, aby rozwinąć własne umiejętności rozwiązywania problemów. Weźmy pod uwagę duży problem, jakim jest rozbudzenie w sobie większych podkładów kreatywności. Pomysł tak ambitny, że aż nie wiesz, jak się w ogóle do niego zabrać.

Jakie może być małe rozwiązanie? Jeśli chcesz zostać dobrym fotografem, zacznij od czegoś małego. Dowiedz się, jak zrobić naprawdę dobre zdjęcie krzesła. Kiedy już zrobisz fantastyczne zdjęcie krzesła, skorzystaj z tych zasad – światła, kompozycji, linii, krzywych – aby zrobić lepsze zdjęcia wszystkiego.
Systematyczne ćwiczenia i zdrowe odżywianie
Kolejnym wielkim problemem może być wyzwanie systematycznych ćwiczeń. Ponownie olbrzymie zadanie, które Cię onieśmiela już na starcie. Jakie może być małe rozwiązanie? Jeśli masz problemy z regularnym ćwiczeniem, zapomnij o treningach i po prostu naucz się, jak wykonać poprawnie jeden przysiad albo pompkę. Trzymaj się tego jednego ćwiczenia przez dni, tygodnie, miesiące.
Kiedy już udowodnisz sobie, że możesz rozwiązać ten mały problem, skorzystaj z lekcji, których się nauczyłaś, aby być bardziej konsekwentną w wykonywaniu innych ćwiczeń. Możesz wtedy powoli zacząć zwiększać ilość powtórzeń, a dopiero z czasem przejść do systematycznych treningów.

Następnym wielkim problemem może być pragnienie zdrowego odżywiania się. Też nie byle jaki zmartwienie, który wielu osobom spędza sen z powiek. Jakie może być małe rozwiązanie? Może na początku zignoruj potrzebę przejście na nową dietę. Nie musisz zmieniać wszystkich swoich nawyków żywieniowych na raz. Na dodatek nawet nie powinnaś, gdyż to gotowy przepis na porażkę. Naprawdę nielicznym udaje się całkowicie zmienić przyzwyczajenia i to z dnia na dzień.
Możesz zacząć od rozwiązania bardzo małego fragmentu problemu: zjedz dziś jedno warzywo. Opanuj to. Rób to przez cztery tygodnie lub dłużej. Potem przełóż to, czego się nauczyłaś o byciu konsekwentną z tą jedną rzeczą na wprowadzenie kolejnego małego nawyku żywieniowego. Po miesiącu możesz dołożyć sobie przekąskę w postaci owocu między posiłkami zamiast słodkiej bułki. Po kolejnym miesiącu wyrzuć z domu słodycze, a w ich miejsce kup suszone owoce. Możliwości jest wiele, ale zacznij od tych drobnostek.
Poprawa przed dodawanie i ulepszanie przed odejmowanie
W wielu przypadkach rozwiązanie problemu nie polega na robieniu większej ilości rzeczy dobrze, ale na robieniu mniejszej ilości rzeczy źle. Rozróżnienie, które tutaj robię, dotyczy poprawy przez dodawanie i ulepszanie przez odejmowanie.

Ulepszanie przez dodawanie koncentruje się na robieniu więcej tego, co działa: jedzenie więcej warzyw, bardziej wymagające treningi czy doskonalenie umiejętności. Poprawa przez odejmowanie skupia się na robieniu mniej tego, co nie działa: eliminowanie słodyczy, ograniczenie siedzącego trybu życia czy zaprzestanie oglądania telewizji. Te pojęcia dodawania i odejmowania dotyczą wielu dziedzin życia.
Weźmy przykład żywieniowy. Jedzenie zdrowej żywności i unikanie niezdrowej żywności wydaje się bardzo podobne. Jednak w pierwszym przypadku skupiasz się na tym, „jak jeść lepiej”, podczas gdy w drugim przypadku koncentrujesz się na „jak nie jeść gorzej”. W jednym scenariuszu starasz się podążać za wzrostem, w innym koncentrujesz się na ograniczaniu spadku.
Najważniejsze wnioski są takie, że w pierwszej kolejności musisz rozbić swój duży problem na małe problemy. Potem bierzesz jeden mały problem i ustalasz plan działania. Rozważ, czy powinnaś wprowadzić nowe zachowanie czy może raczej wykluczyć stare. Niby to oczywiste, a jednak nikt tego nie stosuje.
Jak Ty radzisz sobie z dużymi problemami? Częściej wprowadzasz nowe zachowania czy raczej eliminujesz stare? Opowiedz mi o tym w komentarzu poniżej albo napisz do mnie maila na adres pytania@cataleja.pl.
Udanego życia,
Cataleja.

