
Granica produktywności – ile można osiągnąć bez poświęceń?
W poprzednim poście rozmawialiśmy o tym, czym tak naprawdę jest sekret produktywności. Dzisiaj chciałabym porozmawiać o tym, gdzie przebiega granica produktywności. Wydajność Pareto to koncepcja, którą każdy powinien zrozumieć. Pomysł, nazwany na cześć włoskiego ekonomisty Vilfredo Pareto, odnosi się do sytuacji, w których można (lub nie można) czegoś ulepszyć bez kompromisów. Rozważ zaprojektowanie samochodu, w którym zależy Ci na szybkości i bezpieczeństwie. Masz jeden projekt, który jest szybki, ale niebezpieczny, inny powolny i bezpieczny, a trzeci, który porusza się jak żółw i ma tendencję do spontanicznego zapalenia się.
Jak porównać te trzy projekty? Trzeci jest oczywiście gorszy niż dwa pierwsze. Nikt nie chce powolnego, niebezpiecznego pojazdu. Ale między dwoma pozostałymi pojawia się kwestia wartości. Może kierowca wyścigowy wolałby szybsze auto kosztem bezpieczeństwa. Może mama małych dzieci chce bezpieczeństwa, a nie szybkości. Oto idea efektywności Pareto w pigułce. Projekt samochodu byłby skuteczny w Pareto, gdyby nie było innego projektu, który pozwoliłby uzyskać większą prędkość lub bezpieczeństwo bez utraty drugiego.
Możemy rozwinąć ten pomysł, rozważając wiele projektów zamiast tylko trzech. Umieszczając je wszystkie na wykresie, widzimy, że którykolwiek z tych znajdujących się wewnątrz granicy jest złym wyborem. Dlaczego? Ponieważ zawsze istnieje samochód, który jest nieco szybszy lub bezpieczniejszy bez poświęceń. Efektywne granice ujawniają ogólny wzorzec. Kiedy znajdujesz się poniżej granicy, zawsze możesz się poprawić, po prostu optymalizując swój wybór. Wybierz opcję, która ma więcej tego, czego chcesz. Kiedy jednak znajdujesz się na granicy, jedynym sposobem na polepszenie sytuacji jest celowe pogorszenie czegoś innego.

Granica produktywności
Możemy zastosować efektywność Pareto w Twoim życiu zawodowym. Bardzo prosty kompromis istnieje między pracą a wolnym czasem. Teraz wyobraź sobie wszystkie możliwe harmonogramy pracy, przyzwyczajenia i systemy oraz sporządź wykres swojej wydajności i czasu wolnego. Ten wykres przedstawia wszystkie Twoje możliwości produkcyjne. Obejmuje to również sytuacje, w których wykonujesz wiele ważnych rzeczy i sytuacje raczej mniej produktywne.
Teraz możesz zapytać, czy Twoja sytuacja jest efektywna w Pareto. Jeśli jesteś poniżej granicy, oznacza to, że nadal można wprowadzić więcej ulepszeń bez kompromisów. Możesz zrobić więcej bez zwiększania czasu pracy. Możesz zdecydować się na krótszy czas pracy, utrzymując stałe obciążenie pracą. Tak czy inaczej, należy skupić się na próbie przejścia do mniejszego marnotrawienia sytuacji.
Jeśli twoja aktualna pozycja jest na granicy pracy i czasu wolnego, jedynym sposobem na poprawę jest akceptacja kompromisów. Możesz kontynuować ambitną karierę, ale zaakceptuj, że to zmusza Cię do pracy w nocy i w weekendy. Możesz zdecydować się spędzać więcej czasu w domu, ale przyjmij do wiadomości, że zmniejsza to prawdopodobieństwo szybkiego awansu lub podwyżki.
Czy jesteś na granicy?
Podjęcie decyzji, czy znajdujesz się na granicy, jest trudne. Prawdę mówiąc, granica produktywności jest zawsze trochę kłamstwem. Nawet w inżynierii zawsze możemy sobie wyobrazić, że jakiś nowy wynalazek lub technika produkcji umożliwi szybsze i bezpieczniejsze samochody niż istnieją obecnie. Granica produktywności może się przesunąć. Podobnie w Twojej pracy zawsze istnieje możliwość radykalnych zmian, które mogą przełamać obecną granicę. Może dostałaś awans i teraz możesz mieć armię asystentów wykonujących większość twojej pracy. Może znajdziesz nową technikę, która pozwoli Ci zrobić znacznie więcej w krótszym czasie niż jest to obecnie możliwe. Innowacje mające na celu przesunięcie granic do przodu są dobre. Ale granice są nadal użytecznymi koncepcjami, ponieważ generalnie takie radykalne ulepszenia są znacznie trudniejsze do uzyskania niż zwykła reorganizacja wśród znanych alternatyw. Ponieważ granica produktywności nie jest pojęciem absolutnym, wiedza, kiedy się na niej znajdujesz, może być trudna. Ale oto kilka wskazówek, które uważam za pomocne.
Przeczytałaś i zastosowałaś wiele porad dotyczących produktywności. Osoba, która nawet nie prowadzi listy rzeczy do zrobienia, prawdopodobnie jest daleko od granicy. Jeśli przeczytałaś i wypróbowałaś wszystko, szansa, że tak naprawdę znajdujesz się dość daleko od granicy, jest mniejsza. Gdy patrzysz na swój harmonogram, nie ma wielu rzeczy, które można by łatwo skrócić. Jeśli prowadzisz kalendarz lub planer i stwierdzasz, że Twój dzień jest w większości pełen zajęć, których nie chciałabyś robić mniej, znajdujesz się na granicy. Jeśli zamiast tego okaże się, że jest on pełen marnotrawienia czasu, może istnieć możliwość łatwych wygranych. Czy starania o więcej nieuchronnie powodują komplikacje w innych dziedzinach życia? Przypomnij sobie, kiedy realizowałaś nowe ambicje. Jeśli to zawsze odbywało się kosztem ważnych rzeczy w twoim życiu, jesteś bliżej granicy.

Życie na pograniczu
Nastawienie, którego potrzebujesz na granicy produktywności, jest zupełnie inne, niż gdy jesteś daleko od niej. Ci, którzy są daleko od krawędzi, mogą skupić się głównie na optymalizacji. Możesz traktować każdy element swojego życia w izolacji i po prostu próbować go ulepszyć. Chcesz usprawnić swoją pracę? Po prostu przeorganizuj swoje zadania i zrób więcej! Chcesz spędzać więcej czasu z rodziną? Po prostu wyeliminuj marnotrawstwo i zyskaj więcej czasu. Ale kiedy już znajdziesz się na granicy produktywności, sprawy mają się inaczej. Teraz nadchodzi czas na podejmowanie trudnych wyborów dotyczących kompromisów. Wolisz mieć czysty dom czy więcej czasu na pracę nad swoim projektem? Czy powinnaś pracować w godzinach nadliczbowych, czy też ograniczyć ambicje, aby spędzać więcej czasu z dziećmi?
Myślę, że przejście na ten sposób myślenia może być trudne. Jeśli przeszłaś przez okres, w którym optymalizacja przyniosła dość wysokie zyski, zakłada się, że ta strategia może trwać w nieskończoność. Rezultatem jest często gra w walenie w kreta, w której poświęcasz więcej czasu na jedną rzecz i czujesz się rozczarowana i zaskoczona, gdy nagle tracisz czas na coś innego, co jest dla Ciebie ważne. Przełączasz się tam i z powrotem, czując się winną, że nie możesz tego wszystkiego zrobić.
Lepiej jest wyraźnie mówić o kompromisach. Zatrzymaj się i zastanów się, na czym naprawdę Ci zależy, a czego nie chcesz poświęcić. Zmieniając priorytety, jasno określ, co jest obniżane pod względem ważności, aby wypełnić lukę. Podejmowanie takich decyzji może być trudne. Ale zrobienie tego zwalnia Cię również z poczucia winy, że próbujesz zrobić wszystko. Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu poniżej albo napisz do mnie maila na adres pytania@cataleja.pl.
Udanego życia,
Cataleja.

