Poczucie własnej wartości a zwiększenie produktywności
Produktywność

Dwadzieścia sposobów na utrzymanie produktywności w domu

W poprzednim poście rozmawialiśmy o kilku oczywistych sposobach na zwiększenie produktywności. Dzisiaj chciałabym porozmawiać o oczywistych sposobach na utrzymanie produktywności w domu. Jak zachować produktywność, gdy pracujesz w domu? Chociaż wiele osób pracujących w domu cieszy się swobodą i wygodą, o wiele łatwiej jest być leniwą poza środowiskiem pracy. Elastyczność pracy w domu daje Ci potencjał znacznie większej produktywności, ale może to też być ogromna strata czasu. Prowadząc tego bloga i różne inne projekty, zazwyczaj pracuję w domu co najmniej 15-20 godzin tygodniowo.

Oznacza to odpowiadanie na maile, pisanie co najmniej 3000 słów dziennie, a także tworzenie sieci kontaktów, badania i różne zadania pomocnicze. Mniej niż niektórzy, ale wystarczająco dużo, abym była zajęta oprócz pracy etatowej i dodatkowej. Oto kilka strategii, które uważam za skuteczne w zapewnianiu produktywności podczas pracy w domu. Mają zastosowanie niezależnie od tego, czy pracujesz na etat, jako wolny strzelec, prowadzisz własną firmę, czy po prostu chcesz zrobić postępy w realizacji osobistego projektu.

Utrzymanie produktywności a etyka pracy w domu

Buduj etykę pracy – miejsca pracy wymuszają dyscyplinę. Bez systemu reguł i przełożonych, którzy wiszą Ci na karku, możesz mieć trudności z trzymaniem się harmonogramu. Zanotuj w pamięci swoją etykę pracy i wyznacz cele, aby ją poprawić. Jeśli wczoraj wykonałaś tylko 4 godziny pracy, staraj się osiągnąć 4,5 dzisiaj. Nie przeceniaj swojej produktywności – to jedno z kłamstw, w które ludzie wierzą, gdy zaczynają pracę w domu. Masz osiem godzin na pracę, więc zakładasz, że wykonasz osiem godzin pracy. Stanie się naprawdę produktywną jest możliwe, ale wymaga budowania etyki pracy. Zacznij od małych rzeczy i buduj.

Nie licz zadań o niskiej wartości – określ, co jest najważniejsze i policz najpierw. Słyszałam od kilku osób pracujących w domu, że pracują 10-12 godzin dziennie. Zauważyłam też, że często są dostępni w social mediach. To sprawia, że ​​zastanawiasz się, co uważają za pracę. Licz tylko czas na twoje niezwykle ważne i trudne zadania. Poświęcenie godziny na napisanie artykułu na bloga lub dokończenie kilku stron książki jest warte kilkanaście godzin odpowiadania na maile i posty w social mediach. Eliminacja rozpraszania uwagi – wejdź w próżnię. Wyłącz każdą możliwą rozrywkę. Jeśli to możliwe, zawsze zamykam drzwi na klucz i nie korzystam z internetu, chyba że muszę sprawdzić cytat lub zdjęcie. Facebook, Instagram, Twitter, mail to także zdecydowane nie. Rozumiem urok, ale możesz wykonać pracę dwa razy szybciej bez wielozadaniowości, co pozwoli Ci zaoszczędzić kilka minut na późniejszym użyciu tych mediów.

Sztuka mówienia "nie i wczesne wstawanie
Sztuka mówienia „nie i wczesne wstawanie

Sztuka mówienia „nie i wczesne wstawanie

Zacznij wcześnie – dobrym pomysłem jest wczesne wstawanie i rozpoczęcie pracy od samego rana. To nie daje Ci szansy na zwlekanie. Poza tym świetnie jest wiedzieć, że skończyłaś osiem godzin pracy o 14:00 lub 15:00. Poznaj swoją energię – wiedz, kiedy czujesz się wyczerpana i zmęczona. Moja zasada jest prosta. Kiedy zauważam, że moja energia spada i ledwo utrzymuję otwarte powieki, pracuję przez kolejne dziesięć minut (czasami letarg jest tylko blokadą kreatywności). Jeśli to nie pomoże, robię krótką, 5-10 minutową przerwę. Wreszcie, jeśli to nie zadziała, może być konieczna mała drzemka.

Naucz się mówić „nie” – kiedy pracujesz w domu i masz elastyczność, jest to doskonała okazja dla przyjaciół, rodziny i współpracowników, aby oderwać Cię od twoich zadań. Czasami będą Cię winić za siedzenie w domu, ponieważ „oni [w przeciwieństwie do ciebie] MUSZĄ pracować”. Bądź stanowcza i nie dawaj im ani sekundy swojego czasu. Nie pozwól ludziom lekceważyć Twojego czasu i naucz się mówić „nie” bez wyjaśnienia. Wyznaczaj codzienne cele – nie planuję zadań, które nie muszą być zrobione. Ale piszę dokładnie, co chcę osiągnąć jutro do końca dnia. Wyznaczanie codziennych celów sprawia, że ​​nie czujesz, że musisz zrobić wszystko, dzieląc obciążenie pracą na mniejsze części.

Utrzymanie produktywności a organizacja miejsca pracy w domu

Użyj prawa Parkinsona – prawo Parkinsona zasadniczo stwierdza, że ​​zadanie będzie się wydłużać do czasu, jaki na niego przeznaczysz. Zmniejsz obciążenie pracą, dając sobie tylko kilka minut na wykonanie zadań, w przypadku których ukończenie jest ważniejsze niż perfekcja. Przezwyciężaj chwilowe blokady – co się dzieje, gdy napotykasz blokadę typową dla pisarzy / programistów / projektantów? Naucz się wypuszczać treści mimo to. Oznacza to, że kiedy skończą Ci się pomysły, wmawiasz sobie, że Twoim celem jest ilość, a nie jakość. Powiedz sobie, że poprawisz to później, jeśli będzie to zbyt straszne. Prawda jest taka, że ​​zwykle jakość jest przyzwoita i po kilku minutach walki ze sobą wracasz do normy.

Stwórz profesjonalną przestrzeń – twoje środowisko powinno sprawiać, że chcesz pracować. Jeśli tak się nie stanie, czas zmienić wystrój. Nie musi to być wyszukane, ale jeśli praca w domu sprawia, że ​​masz ochotę grać w gry komputerowe, potrzebujesz zmiany scenerii. Ustaw godziny pracy – nie myl pracy z życiem. Ustaw swoje godziny pracy, aby zmaksymalizować produktywność podczas pracy i utrzymać pracę tam, gdzie powinna być. Często wyznaczałam niejasne ograniczenia czasu pracy, co tylko czyniło ze mnie nieproduktywnego pracoholika.

Twoje dzienne MIT i życie towarzyskie
Twoje dzienne MIT i życie towarzyskie

Twoje dzienne MIT i życie towarzyskie

Jaki jest twoje MIT – zawsze wiesz, jakie jest Twoje Najważniejsze Zadanie. Leo w „Nawykach zen” zaleca umieszczenie MIT na pierwszym miejscu, abyś nie mogła z nim zwlekać. Nawet jeśli reszta dnia jest bezproduktywna, twój dzień był nadal cenny, jeśli wykonasz to zadanie. Miej życie towarzyskie – praca w domu często eliminuje wiele z życia towarzyskiego. Dołącz do grup i kółek zainteresowań, aby łatwiej poznawać ludzi i odzyskać sieć społecznościową, która mogła znajdować się w całości w biurze. Udało mi się przejść przez kilka ataków izolacji, ale nie uważam tego za dobre pomysły.

Różnicuj swoje zadania – jeśli poszłabyś na siłownię, czy mogłabyś po prostu robić przysiady przez godzinę bez przerwy? Prawdopodobnie nie. Więc jeśli jesteś pisarką lub programistką, czy twoja idealna metoda pisania lub kodowania przez dziesięć godzin bez przerwy działa? Lubię dzielić różne zadania w ciągu dnia, aby móc używać różnych „mięśni” mentalnych. Dzięki temu jestem produktywna bez konieczności długich przerw. Nuda przed porzuceniem pracy – gdy nie podoba mi się żaden z pomysłów, które zapisałam w notatniku, aby o nich napisać, często przechodzę przez okres, w którym nie robię nic przez pięć lub dziesięć minut, aż wpadam na nowy pomysł. Jeśli tak się stanie, oprzyj się pokusie przejścia do trybu online lub zrobienia czegoś innego. Nawet jeśli możesz przesunąć godziny pracy, poczekaj jeszcze dziesięć lub piętnaście minut.

Utrzymanie produktywności a chwilowa blokada

Uzyskaj perspektywę zewnętrzną – gdy jesteś izolowana, często możesz utknąć w jednej perspektywie, która utrudnia rozwiązywanie problemów. Zbuduj sieć (szczególnie online) osób, z którymi możesz się skontaktować, gdy napotkasz przeszkodę. Znam kilka osób, od których mogę czerpać pomysły, gdy moje własne rozwiązania okażą się niewystarczające. Pozwól sobie na pracę w godzinach nadliczbowych – jeśli naprawdę jesteś zaangażowana w projekt, dodatkowa godzina na dokończenie zadania przed zakończeniem dnia jest w porządku. Zrekompensuj sobie następny dzień mniejszym obciążeniem pracą, aby nie pozwolić, by Twój dzień roboczy się wydłużał.

Dodatkowe 15 minut – kiedy utkniesz lub poczujesz silną potrzebę rzucenia pracy, po prostu zobowiązuj się do wykonania dodatkowych piętnastu minut pracy. Zwykle to wystarczy, aby wyrwać się z załamania i ruszyć do przodu. Jeśli tak nie jest, prawdopodobnie potrzebujesz przerwy. Wykorzystaj swoją elastyczność – skorzystaj z dodatkowej elastyczności. Może to oznaczać wprowadzenie zmian w harmonogramie pracy, aby wykorzystać nowe możliwości lub dopasować pracę do swojego życia. Kiedy pojawią się dobre okazje, wykorzystaj je i zobowiąż się do zrekompensowania później. Wymaga to nieco większej dyscypliny, ale to jedna z największych zalet pracy w domu.

Przychodzą Ci do głowy jeszcze jakieś pomysły na utrzymanie produktywności, które można dodać do mojej listy? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu poniżej albo napisz do mnie maila na adres pytania@cataleja.pl.

Udanego życia,

Cataleja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *