W poprzednim poście rozmawialiśmy o tym, jak znaleźć prawdę w natłoku informacji. Dzisiaj chciałabym porozmawiać o tym, jak przestać czuć się zestresowaną i winną. Stres i poczucie winy. Są to dwie emocje znane większości uczniów. Pierwsza jest najbardziej oczywista, dobrze znany stres. To uczucie, które pojawia się, gdy zbliżają się terminy lub ważne egzaminy, na które czujesz się nieprzygotowana. Stres może powodować, że nienawidzisz przedmiotów, które inaczej kochałabyś. Może też zepsuć twoje zdrowie i relacje oraz sprawić, że poczujesz się nieszczęśliwa.
Druga emocja, poczucie winy, jest również powszechna, zwłaszcza gdy zniknęła groźba dotrzymywania terminów i niepowodzeń. To jest uczucie, które masz, kiedy wiesz, że powinnaś się czegoś nauczyć, ale zamiast tego marnujesz czas. To dokuczliwe uczucie, które odczuwasz, kiedy zwlekasz, lub swędzenie z tyłu głowy, że coś, co powinno być zrobione, nawet nie jest w planach. W tym wpisie wyjaśnię, dlaczego te dwa uczucia mają tę samą podstawową przyczynę i jak możesz zmienić podejście do pracy i nauki, aby ich uniknąć.
Pracujesz na przestarzałym systemie
W każdej chwili nasz mózg musi podejmować decyzje o tym, co będziemy robić. Możemy zdecydować, że będziemy ciężko pracować i iść naprzód, albo możemy się rozluźnić i zrelaksować. Sposób, w jaki podejmujemy tę decyzję, jest skomplikowany. Twierdzę, że stres i poczucie winy stanowią ważny system decydowania o tym, kiedy coś zrobić. Stres i zmęczenie to głos, który każe Ci unikać pracy. Poczucie winy to głos, który mówi Ci, że prawdopodobnie powinnaś pracować. Niezależnie od tego, który głos jest silniejszy, zwykle nie przystępujesz do działania.
Obie te siły mogą Cię mocno popychać. Oznacza to, że można jednocześnie czuć się skrajnie zestresowaną i winną. Możesz mieć obie siły na maksimum, co może sprawić, że uczucie będzie bardzo nieprzyjemne, nawet jeśli motywuje Cię to, że nie pracujesz szczególnie ciężko. Ten system jest domyślnym systemem, którego większość z nas używa do podejmowania genetycznej historii. Tym samym odzwierciedla pewne założenia dotyczące kosztów i korzyści ciężkiej pracy ze środowiska, które już nie istnieje.

Jak przestać czuć się zestresowaną i winną?
Nasi przodkowie przed uprawą roli często mieli krótkie dni pracy i dużo wolnego czasu. Ośmiogodzinny dzień pracy to stosunkowo nowy wynalazek. Podobnie jak umiejętność czytania i pisania, liczenie i wiele innych czynności intelektualnych, które nazwalibyśmy studiowaniem. W przeszłości nie istniały jako takie, więc odziedziczyliśmy system motywowania naszego zachowania, który często nie jest zsynchronizowany z naszymi obecnymi realiami.
Nigdzie to niedopasowanie nie jest bardziej oczywiste niż w przypadku żywności. Otyłość rośnie, ponieważ mamy łatwy dostęp do żywności zawierającej więcej tłuszczu i cukru niż nasi przodkowie. Wszystko to pozwala nam prowadzić bardziej siedzący tryb życia. Uważam, że sprawa jest podobna z naszym systemem stresu i winy. To użyteczny system, który nie nadąża za naszą obecną rzeczywistością. W rezultacie często doświadczamy niepotrzebnego cierpienia podczas uczenia się i załatwiania spraw.
Podstawowe cechy najlepszego systemu
Alternatywą dla polegania na systemie stresu i poczucia winy jest poleganie na innym systemie. Zamiast decydować, kiedy i ile pracować w oparciu o swoje wewnętrzne nastroje, opierasz się na systemie z prostymi zasadami, do których zobowiązujesz się z góry. Dziś chcę tylko podkreślić podstawowe cechy najlepszego systemu. Podstawowe cechy systemu, jeśli ma on skutecznie zastąpić poczucie winy i stres przy formułowaniu procedury decyzyjnej dla dużej części twojej pracy, są następujące:
- system musi Ci powiedzieć, co masz zrobić,
- system musi Ci powiedzieć, czego masz nie robić,
- system musi podpowiedzieć Ci, kiedy masz pracować,
- system musi podpowiedzieć Ci, kiedy masz nie pracować.
Otóż to. Cztery decyzje. Co robić, czego nie robić. Kiedy pracować, kiedy nie pracować. Jeśli masz system, który zapewnia proste odpowiedzi na te pytania i działa skutecznie (co oznacza, że faktycznie zapewnia pożądane rezultaty, jeśli będziesz go przestrzegać), zaczniesz mu ufać. Zamiast polegać na swoich przeczuciach co do tego, czy musisz pracować, czy rzucić palenie, będziesz mieć wiarę, że trzymanie się systemu przyniesie rezultaty. Zmniejszy się poczucie winy i stres, a Ty zrobisz więcej.
System, który podwoił moje wyniki
Teraz, gdy rozumiesz główną ideę, chcę zarysować jeden taki system, którego używam prawie dziesięć lat. Spowodował on, że przebrnęłam przez wiele problemów z poczuciem winy i stresem. Co więcej, po tym, jak zaczęłam go używać, zrobiłam około dwa razy więcej niż bez niego. System nosi nazwę cele tygodniowe/dzienne i jest dość prosty. Obejmuje kilka zasad:
- w każdą niedzielę twórz nową listę zadań do wykonania o nazwie „cele tygodniowe”, zawierającą cele na następny tydzień,
- każdego wieczoru twórz nową listę rzeczy do zrobienia o nazwie „cele dzienne”, opartą na celach tygodniowych oraz wszelkich dodatkowych mniejszych zadaniach,
- podczas pracy skupiaj się tylko na codziennych celach,
- gdy wykonasz wszystkie cele z listy kończysz pracę na dany dzień, nie musisz już pracować.
Muszę przyznać, że to dziwny sposób pracy. Większość z nas, gdy robimy więcej, niż się spodziewaliśmy, zmusza się do zrobienia jeszcze więcej, nie rezygnujemy. Jednak stwierdziłam, że ten system działa całkiem dobrze, gdy jest poprawnie skalibrowany. Powodem jest to, że zachęca Cię do skończenia rzeczy. Zamiast zwlekać, chcesz załatwić sprawy, bo wtedy możesz odpocząć bez poczucia winy.
Po drugie, ten system skupia się na niewielkiej liczbie zadań do wykonania. Bardzo łatwo jest dać się przytłoczyć ogromem projektów, celów i terminów, które Cię czekają. Mając tak duży obraz, obijanie się przez jeden dzień może wydawać się bez większego znaczenia. Jednak gdy skupiasz się wyłącznie na codziennych celach, przybliżasz się do tego, co naprawdę ma znaczenie.

Jak przestać czuć się zestresowaną i winną?
Celem tygodniowych celów jest dodanie nieco dłuższego horyzontu czasowego. Same codzienne cele mogą być trudniejsze do zaplanowania, jeśli nie masz szerszego obrazu na nadchodzący tydzień. Jednak codzienne cele pozostają przedmiotem zainteresowania podczas rzeczywistej pracy. Cele tygodniowe są używane tylko podczas tworzenia list celów dziennych.
Kalibracja jest ważną fazą tego procesu. Mimo że zasady są proste, potrzeba trochę wysiłku, aby znaleźć odpowiednią ilość pracy do zaplanowania. Trzeba też nauczyć się radzić sobie z problemami, takimi jak faktyczne planowanie zbyt dużej ilości pracy lub gdy zadania stają się niemożliwe ze względu na zmieniające się okoliczności.
Teraz twoja kolej. Nie chcę, żebyś po prostu siedziała biernie i czytała ten wpis. Chcę, żebyś podjęła działania i wypróbowała nowe pomysły i narzędzia, które mogą poprawić Twoje życie. Oto, co chcę, abyś zrobiła (jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś):
- zrób listę rzeczy do zrobienia na dany dzień,
- spróbuj skończyć tylko tę listę,
- zwróć uwagę na porę dnia, w której wszystko skończysz.
Jak przestać czuć się zestresowaną i winną – podsumowanie
Domyślam się, że w 80% przypadków większość ludzi jest zaskoczona tym, jak szybko wszystko zostało zrobione. Nie zawsze tak jest, ale zdarza się wystarczająco często, że przeciętnie Twoja produktywność powinna rosnąć. Dlaczego? Z tego samego powodu, który zasugerowałam – skupiając się na niewielkim podzbiorze zadań, które później pozwalają Ci się zrelaksować – jesteś bardzo zmotywowana do pracy, omijając normalny wyczerpujący emocjonalnie system stresu i poczucia winy. Podziel się swoimi przemyśleniami na ten temat w komentarzu poniżej albo napisz do mnie maila na adres pytania@cataleja.pl.
Udanego życia,
Cataleja